AZJA PODRÓŻE Tajlandia

Bangkok co zobaczyć? Transport, ceny, wskazówki.

Bangkok - co warto zobaczyć

Bangkok – co warto zobaczyć? Transport, poradnik. Co powinniście wiedzieć przed podróżą do miasta grzechu? 

Podobno to miasto, które się kocha albo nienawidzi! Stolica Tajlandii zamieszkiwana jest przez około 9 milionów osób. Zwiedzenie tego miejsca było zdecydowanie jednym z  moich marzeń, które urodziło się w mojej głowie po obejrzeniu filmu Kac Vegas. Miasto słynie z ulicznego street-foodu i ladyboyów.  Jak było w naszym przypadku? 

Pierwsze wrażenie po wyjściu z lotniska? Lejący się żar z nieba, duszno- wręcz parno jak w saunie, mnóstwo samochodów i skuterów, ryk klaksonów, zapach jedzenia i brudne ulice. Witaj w Bangkoku!

1. Bangkok – Dojazd z lotniska, komunikacja, transport.

 

Jeśli przylecieliście z Europy to na 95%  na pewno wylądowaliście na lotnisku Suvarnabhumi. Jest to lotnisko, które obsługuje loty długodystansowe.

Wygodna i tania opcja:

ARL – Airport Rail Link. Znajduje się ona na samym dole lotniska, traficie tam bez problemu, jest dobrze oznakowana. Jeśli będziecie mieli jakąkolwiek trudność to na pewno ktoś Wam podpowie. Bilet można kupić w automacie, który posiada opcje wyboru języka angielskiego. Tak naprawdę podświetli się cała trasa i wystarczy zaznaczyć przystanek do którego chce się dotrzeć, wkładacie hajs i jest bilet!
(zdjęcie)
Stacja Makkasan krzyżuję się z metrem, bez wychodzenia z podziemi można przesiąść się dalej w odpowiednim dla Was kierunku, bądź jechać do samego końca. Koszt kolejki do ostatniej
stacji to 45 BHT (5,7 zł)

bangkok.com – tutaj bezpośredni link do strony i pobrania mapy w dużym rozmiarze.

Druga opcja to taksówka – polecam Ubera, bądź Graba (aplikacje). 

Koszt przejazdu do centrum to koło 300 BHT (38 zł).

TRANSPORT W BANGKOKU

Do większości atrakcji dojedziecie metrem lub Skytrain BTS, czyli koleją nadziemną i tramwajem wodnym. ,,Tramwaj wodny’’ kursuje po rzece Chao Praya. Sprawa wygląda mniej więcej tak:

Kursują łodzie w 4 kolorach, każda z nich jest oznaczona chorągiewką w innym kolorze. Na przystankach są mapki, który kolor gdzie się zatrzymuje. Bilet kosztuje 20 THB. Wydaje mi się, że nawet bez znajomości języka angielskiego można łatwo zrozumieć mapę.

Autobusy – wiem, że jest ich mnóstwo, jednak nie miałam potrzeby żeby z nich korzystać więc nic nie podpowiem.

2. Co warto zobaczyć w Bangkoku?

Bangkok oferuje naprawdę wiele atrakcji, nawet dla tych najbardziej wymagających osób. Wszystko zależy od tego jaką ilością czasu będziecie dysponować.

 Najlepsze atrakcje Bangkoku

  •  Świątynia leżącego Buddy (Wat Pho) 100 baht od 8 do 18
  •  Świątynia Świtu (Wat Arun) 50 baht od 8 do 17:30
  •  Świątynia Złotego Buddy (Wat Traimit)
  •  Świątynia Szmaragdowego Buddy (Wat Phra Kaew) i Pałac Królewski – 500 baht, od 8:30 do 15:30
  •  Park Lumpini
  •  Rajadamnern Thai Boxing Stadium
  •  Słynna ulica Khao San Road
  • Chatuchak Flower Market
  • Chińska dzielnica – China Town
  •  Dzielnica Patpong – słynna z Ladyboyów!
  •  Dzielnica Sukhumvit wieczorem, pełno jedzenia, ubrań. Warto przejść się by zobaczyć to i
    owo!

* Świątynia leżącego Buddy 

Napiszę tak: ROBI WRAŻENIE! Ponad 40 metrowy posąg ze złota… gdybym chociaż mogła dostać jeden ,,mały’’ palec posągu- byłoby pięknie :D. Dokładne wymiary posągu to 46 m długości i 15 m wysokości. Myślę, że żadne zdjęcie nie odda ogromu tego miejsca.

Praktycznie: świątynia z posągiem znajduję się przy przystani Tha Tien, na rzece Chao Praya
Koszt: 100 BHT – koło 12,7 zł
Godziny otwarcia : od 8:30 do 17
Ubiór : wypada mieć zakryte ramiona 

Bangkok – co watro zobaczyć

* Świątynia Świtu (Wat Arun)

Nazywana symbolem Bangkoku – jedna z najstarszych zabytków, dla mnie po prostu piękna i wyniosła! Ściany świątyni  można oglądać wręcz w nieskończoność,  udekorowane są porcelaną.

Gdzie? : znajduje się po drugiej stronie rzeki (patrz mapka)
Koszt: nie pamiętam, jednakże raczej występuje niewielka opłata np. 40-50 BHT (6zł)
Godziny otwarcia od 8:30 do 17

* Świątynia Złotego Buddy (Wat Traimit)

Posąg waży ponad 5 ton, jest wykonany ze szczerego złota. 
Koszt : 100 THB (12,7zł)
Godziny otwarcia: od 8 do 18 

 

* Świątynia Szmaragdowego Buddy i Pałac Królewski

Pałac Królewski – kompleks wielu wyniosłych budynków, niegdyś zamieszkiwanych przez Króla Tajlandii. Cały teren zajmuje obszar ponad 200 tys. metrów kwadratowych. Jedną z części Pałacu jest Świątynia Szmaragdowego Buddy, w której znajduje się jeden z najważniejszych posągów. Niemożliwe jest zwiedzenie tylko samej świątyni bo płata pobierana jest za cały kompleks.

Wskazówka: Zwiedzanie jest możliwe od 8:30 do 15:30  

Koszt za wejście do Pałacu Królewskiego wynosi 500 THB (64zł)

Pamiętajcie proszę o odpowiednim ubiorze – zresztą jak w każdej świątyni. 

 

  

* Park Lumphini – złap chwilę oddechu

Co warto zobaczyć w Bangkoku? Jego zielone serce! Naprawdę musicie tam pojechać! Miejsce to oferuje relaks pod palmami w cieniu (luksus :D). Na terenie parku znajduje się wiele atrakcji i miejscówek na odpoczynek. Wielu Tajów spędza tam czas bardzo aktywnie – biegając, ćwicząc; odbywają się tam zbiorowe zajęcia fitnessu, do których każdy może dołączyć. Czas płynie zdecydowanie wolniej, nam takie miejsce było bardzo potrzebne. 

Do parku najłatwiej dostaniecie się metrem. Nazwa stacji metra nosi nazwę parku – zielona linia Park Lumphini. Wysiadacie ze stacji, zaraz przed wejściem do parku.

 

 

 

Bangkok – co warto zobaczyć?

 

* Rajadamnern Thai Boxing Stadium – Tajski Boks

Jedna z kilku wielkich hal sportowo-widowiskowych, w których odbywają się walki sportu narodowego – Muay Thai tzw. tajski  boks. Walki odbywają się tutaj co drugi dzień. Ceny biletów są różne, jednak do tanich na pewno nie należą. Nasze bilety były jednymi z najtańszych i kosztowały 1200 THB na osobę (koło 150 zł).

Sami musicie zadecydować, czy jest to coś co Was interesuje i czy warto poświęcić tyle pieniędzy. Mi jako kobiecie średnio się podobało, choć wydaje mi się, że trafiliśmy na słabe walki. Żałowałam trochę tej kasy 😀

Jeśli będziecie mieli zamiar się tam wybrać wygoolujcie sobie wcześniej nazwę stadionu i na stronie znajdziecie rozpiskę walk oraz cenę biletów.

  

 

* Słynna ulica Khao San Road – z filmu kac Vegas

Dla mnie to MUST SEE w Bangkoku!! I wcale nie uważam, że jest to przereklamowane miejsce. Jest tam cały dzień i całą noc głośno, kolorowo, tłoczno. Przy tej ulicy znajdziecie wiele  hosteli i guesthousów dla backpackerów z całego świata! Naprawdę warto to zobaczyć 🙂

Na tej ulicy znajdziecie wszystko czego Wam potrzeba. Od słynnych pieczonych robaków po prawdziwie tajskie kokosowe lody. Kupicie tam wszystkie podróbki ciuchów, zegarków, butów większości światowych marek za  grosze. Nie zabraknie także zwykłych tajskich, kolorowych ubrań. Nie zapomnijcie się TARGOWAĆ!!! 

Wzdłuż całej ulicy znajdują się liczę bary i restauracje. Na głównej ulicy wiadomo, że ceny są zawyżone ale jeden posiłek w takim klimacie na pewno nie zaszkodzi. Oto nasz posiłek ze zdjęcia. Koszt ok 35 zł na os. (haha tak wiem wiem – większość z Was pewnie się zaśmiała, że faktycznie DROGO :D)

* Chatuchak  Market – zakupowe szaleństwo w Bangkoku 

Czyli NAJWIĘKSZY market w Bangkoku. Na głównej stronie miasta jest napisane, że znajduje się tam 8000 TYSIĘCY stoisk!!! Nie liczyłam ale wierzę. Zgubiliśmy się tam kilka razy, ciągle się zastanawiając czy już byliśmy w tym miejscu. Na nocnym markecie kupisz praktycznie wszystko: ubrania, drobiazgi, ceramikę, antyki, rękodzieła, jedzenie, gadżety, zwierzątka, kwiaty, nasiona, książki, obrazy…itp. Ja nazwałabym to alliexpress w wersji live 😀 Kupiliśmy sobie tam kilka niezłych pamiątek za grosze! Jeśli będziecie mieć okazje być akurat podczas weekendu w Bangkoku, koniecznie tam jedźcie! Market jest otwarty w piątki od 18 do 24 oraz w soboty i niedzielę od 9 do 18. 

 Jak dostać się do Chatuchak Market?

metrem, dojechać do stacji Chatuchak Park. Po wyjściu zobaczycie bardzo dużo ludzi w parku podążających na zakupy, na pewno traficie,

–  skytrain (BTS) do stacji Mo Chit

* Chińska dzielnica – China Town

Jeśli byliście już w innych miastach w chińskich dzielnicach to ta dzielnica może Was  nie zaskoczyć. Jeśli macie czas to zachęcam, dużo fajnych knajpek wokół oraz wiele tanich rzeczy do kupienia. 

 

* Dzielnica Patpong – słynna w Bangkoku z  Ladyboyów! 

Kto to jest Ladyboy – chyba nie muszę pisać. Tajlandia jest znana z seksturystyki i jeśli Was to interesuje, w tej dzielnicy na pewno to zobaczycie. Cała dzielnica praktycznie składa się z barów i klubów. Większość wejść do klubów jest zasłonięta, w niektórych widać panie lub panów wyglądających jak panie. Bądź gotowy na to, że będą Cie zaczepiać co 10 metrów i krzyczeć ,,PING-PONG SHOW” (wpiszcie sobie w google) my się na to nie skusiliśmy. 

Co do samej dzielnicy byłam trochę pod wrażeniem, ponieważ niektórzy LadyBoyie byli tak profesjonalnie zrobieni, że momentami nie wiedziałam czy to kobieta czy nie. Piękni, zadbani, w sukienkach i szpilkach – wyglądali zdecydowanie lepiej niż ja 😀

PODSUMOWANIE – Bangkok zdecydowanie wciąga!

 

JA POKOCHAŁAM TO MIASTO! Nie wiem nawet dlaczego, może dlatego, że była to moja pierwsza wyprawa do Azji Poł-Wsch.  Wiele czytałam o tym mieście przed podróżą i było dokładnie tak jak to sobie wyobraziłam. Z jednej strony  bardzo brudno i śmierdząco, z drugiej kolorowo, smakowicie, zaskakująco. Pierwsze zderzenie z obcą kulturą, jedzeniem, klimatem wywołało wiele emocji pozytywnych i negatywnych – tych dobrych było jednak więcej. Nie mogę się doczekać kiedy będę miała możliwość, żeby tam wrócić 🙂 

CZYTAJ DALEJ O TAJLANDII

  1. Tajlandia GOTOWY plan podróży 
  2. Lop Buri w Tajlandii, czyli prawdziwe miasto małp.
  3. Tajlandia na własną rękę. co MUSISZ wiedzieć?

Może Cię także zainteresować

  1.  Podróże bez znajomości języka obcego – wskazówki
  2.  Co spakowac do Azji? Lista niezbędnych rzeczy

 

Bangkok co zobaczyć

You Might Also Like

No Comments

    Leave a Reply